RSS
 

Moda na Lumpeksy

Lumpeksy stały się ogólnoświatową marką, która zapewnia klientom różnorodność ubrań i nie tylko. Zaczynając od dresów do biegania, ciuchów codziennych, skończywszy na eleganckich kreacjach, których nie powstydzimy się nawet na uroczystej kolacji przy świecach. Oprócz ciuchów, spotkamy tam oryginalne, niezniszczone buty, modną biżuterię, pościel, koce, a nawet bieliznę.

Nastolatki przywiązują uwagę do tego, co ludzie uważają na ich temat. Uszczypliwe uwagi koleżanek na temat ubioru, to jedno z bardziej bolesnych wspomnień z lat szkolnych dla dojrzewającej dziewczyny. Dlatego każdy kiedyś unikał lumpeksów, nikt nie chciał być wytykany palcami. A jeśli już się takowy sklep odwiedziło, to z uczuciem wstydu i lęku przed kompromitacją, jaka wynikałaby z przyłapania nas na gorącym uczynku.

Minęły czasy, kiedy sklepy z odzieżą używana kojarzyły się z wstydem i wyrachowaniem. Pamiętam, jak jeszcze 10 lat temu tuż pod wejściem do ciucholandu, spoglądałam ze strachem w oczach na lewo i prawo, czy tylko na horyzoncie nie pojawiła się znajoma twarz, której grymas da mi do zrozumienia, że lumpeksy to „wiocha”, a chodzenie do nich jest foux pas. Pierwszy raz do osiedlowego, śmierdzącego lumpeksu, zabrała mnie koleżanka. Bez przekonania, ale zgodziłam się, z obawą co zastanę w środku.

W obecnych czasach, pewnie każdy chociaż raz w życiu był w lumpeksie. Znikają czerstwe, szpetne pomieszczenia sklepowe wypełnione po brzegi nieładnie pachnącymi ciuchami. W ich miejscach powstają zadbane sklepy z modną odzieżą dla każdego. Wyposażenie, zapach, wygląd ciuchów przestał nas odstraszać. Chętnie wybieramy ubrania z lumpeksu.

Podczas mojej pierwszej wizyty w ciucholandzie, nie udało mi się ukryć zażenowania, jakie wywołał smród używanych szmatek. Rozgardiasz panujący w środku, niepoukładane ciuszki, zgniecione w wielkich koszach, nieprzyjemna „baba” ważąca kosze pełne szmat… to wszystko mnie przerosło. Poddałam się, wybiegłam stamtąd. Kolejne namowy koleżanek na „szmateksowe” zakupy, skończyły się sukcesem dopiero po kilku miesiącach prób. Z czasem poczułam się tam bardziej swojsko i mogłam sobie pozwolić bez skrępowania na małe wojaże.

Leave a Reply